Parafia w Wieliczce BETA 1

 

Witamy na stronie internetowej Parafii Św. Klemensa w Wieliczce.
 

PATRON PARAFII - ŚWIĘTY KLEMENS

Czczony jako patron wszystkich górników, a także pracujących ciężko w kamieniołomach, gdyż poniósł na przełomie I/II wieku, śmierć męczeńską przez utopienie w morzu z kotwicą u szyi, podczas wygnania przez cesarza Trajana do Chersonesu do kopalni marmuru, gdzie chrześcijanie cierpieli z braku wody. W cudowny sposób znalazł tam źródło wody. Górnicy wierzą, że strzeże ludzi w kopalni soli przed zalaniem podziemnymi wodami.

O szczególnej czci jaką darzyli św. Klemensa górnicy wieliccy świadczą zapiski o. Klemensa Chodkiewicza z 1757 roku. Wyróżnia on Wieliczkę spośród innych ośrodków tego kultu w Polsce. W kopalni soli istniała również kaplica św. Klemensa zbudowana w 1726 roku oraz szybik i jedną z komór nazwano jego imieniem.
Kult św. Klemensa w Wieliczce jest bardzo stary. Data powstania w Wieliczce pierwszego kościoła parafialnego nie jest znana. Możliwe jest, że jego początki sięgają czasów świętych Cyryla i Metodego, gdyż patronem kościoła jest św. Klemens Rzymski, który był czczony przez obu misjonarzy jako papież i męczennik pierwszych wieków.
Z tego to zapewne powodu górnicy wielickiej kopalni soli umieścili wykonany z soli posąg św. Klemensa w najstarszej podziemnej Kaplicy św. Kunegundy w komorze Boczaniec oraz w najstarszej zachowanej do dnia dzisiejszego Kaplicy św. Antoniego.

Parafia Wieliczka należy prawdopodobnie do jednej z najstarszych parafii na prawym brzegu Wisły na południe od Krakowa - uważa Bolesław Kumor twierdząc, że parafia pod wezwaniem św. Klemensa papieża Męczennika  swymi początkami sięga pierwszej połowy XII wielu, a może nawet powstała wcześniej i należała do najstarszych parafii w starym kompleksie osadniczym na prawym brzegu Wisły, na południe od Krakowa.
Powstanie placówki duszpasterskiej w Wieliczce określa się na rok 1059, kiedy kaplica pod wezwaniem św. Klemensa została przerobiona na modrzewiowy kościół poświęcony przez biskupa Aarona  w tymże roku. Zatem pierwszy kościół w Wieliczce został zbudowany w XI wieku a patronat nad parafią  wielicką sprawowali od początku benedyktyni z Tyńca, którzy jak podaje tradycja tyniecka zostali osadzeni ok. 1044 roku przez Kazimierza Odnowiciela.
To wszystko nasuwa przypuszczenie, że przy "Wielkiej Soli" musiała funkcjonować placówka benedyktyńska co najmniej od drugiej połowy XI wieku, a tym samym rozwijał się kult św. Klemensa jako patrona górników.

W parafii wielickiej corocznie świętuje się uroczyście odpust ku czci św. Klemensa 23 listopada. W kronice parafialnej znajdujemy w każdym roku podobne zapisy świadczące, że przygotowywano się do tej uroczystości przez odprawienie rekolekcji a 23 listopada w dzień odpustu św. Klemensa sumę odprawiali zapraszani specjalnie na ten dzień księża

W ołtarzu głównym p.w. św. Klemensa, zbudowanym w 1855 - 1862 roku, znajduje się obraz św. Klemensa namalowany w 1888 roku przesz Teodora Stachowicza. Początkowo ołtarz zdobiła rzeźba św. Klemensa w niszy głównej, która potem została zamieniona na obraz przedstawiający Świętego Klemensa  w uroczystym stroju papieskim, z trójzębną  kotwicą u stóp, gdyż był jednym z pierwszych następców św. Piotra na stolicy w Rzymie. Prawdopodobnie był trzecim z kolei papieżem.


Drewniana wolnostojąca rzeźba św. Klemensa została wykonana w latach 1855 - 1860. Znajdowała się we wnęce środkowej do 1881 roku, a następnie została przeniesiona na chór muzyczny.
Przy robotach remontowych w 1974 roku, został odnaleziony na strychu kościoła, zapomniany posąg św. Klemensa, który po odnowieniu przy okazji odpustu, został umieszczony w oknie nad głównym wejściem do kościoła, aby był widoczny także i od ulicy.
W Kronice parafialnej znajdujemy wpis, że: w  1974 roku organista i kościelny chodząc z opłatkami, roznosili także historię życia i kultu św. Klemensa patrona naszej parafii, aby wznowić kult tego świętego, zwłaszcza wśród górników i ich rodzin.
W wielickiej kopalni ku czci św. Klemensa na poziomie II niższy, nazwano podłużnię Klemens. W niej to w ociosie północnym mały wizerunek NMP, drewniany krzyżyk oraz ręcznie pisana data 1984.

Również władze kopalni miały swojego patrona, do którego wznosili swe modlitwy prosząc o dobre rządy w wielickich salinach. Był nim św. Biskup Stanisław, któremu zbudowali kaplicę w zamku żupnym w XVI wieku.Po kolejnych pożarach miasta w 1531 roku i 1535 roku podjęto prace remontowe, które miały na celu  nadanie pomieszczeniom charakteru reprezentacyjnego. Istnieje hipoteza, że grupa architektów skupionych wokół Bartholomeo Berecciego, związane w tym czasie z dworem króla  Zygmunta Starego, działająca w  tych czasach w Małopolsce i przyjmująca pracę w tym rejonie mogła wykonać w wykuszu na piętrze "Domu Żupnego", kaplicę św. Stanisława, posiadającą pewne analogie do istniejącego już wcześniej takiego obiektu na Wawelu. Pomieszczenie to było tak małe, że mogło pomieścić tylko drewniany ołtarz, księdza cebrującego mszę i ministranta. Natomiast przed kaplicą znajdowała największa sala w zamku, bo mająca wymiary 14x9. Dla niektórych potwierdzeniem tych hipotez jest fakt, że wówczas żupnikiem był Seweryn Boner, który miał ścisłe kontakty z grupą Berecciego i dworem bo nadzorował budowę Kaplicy Zygmuntowskiej na Wawelu.
W protokole komisji inwentaryzacyjnej z końca  lat 50 XVII wieku po raz pierwszy wspominano, o mieszkaniu kapelana żupnego i szafarza. Pomieszczenie kapelana znajdowało się w jednej z baszt pólnocno - zachodniej części zamku. Było ono bogato wyposażone, gdyż posiadało stół marmurowy, dwie szafy i ołtarz NMP. Ściany jego były ozdobione pięcioma porożami jeleni. Pod tym mieszkaniem zlokalizowano więzienie żupne.
Po "potopie szweckim" zamek żupny zamienił się w ruinę. Zniszczeniu uległa m.in. kaplica św. Stanisława, której już nie odremontowano. Kult św. Stanisławowi Szczepanowskiemu oddawali także urzędnicy wielickiej saliny, gdy wykuto w soli figurę św. Stanisława w Kaplicy św. Kunegundy na Boczańcu oraz prawdopodobnie w Kaplicy św. Antoniego.
W kościele parafialnym św. Stanisław odbierał kult mając zbudowany  niewielki ołtarz, o strukturze identycznej do ołtarza Matki Boskiej Częstochowskiej.
W ołtarzu  znajduje się rzeźba św. Stanisława, ze wskrzeszonym św. Piotrem przy stopach. Św. Stanisław odziany jest w strój biskupi i  w lewej dłoni trzyma pastorał.

Poniżej antependium czyli poniżej stołu  ołtarzowego jest skrzyżowana palma męczeńska, pastorał oraz tiara biskupia, gdyż św. Stanisław - biskup zginął śmiercią męczeńską.
Ołtarz ten zbudowano w XIX wieku, o wymiarach 4,3 metry wysokości i 1,6 metra szerokości.
Również w ołtarzu św. Kingi pomiędzy kolumnami są ustawione rzeźby dwóch biskupów św. Wojciecha - patrona Polski i św. Stanisława - patrona archidiecezji krakowskiej. Ołtarz ufundowali wieliccy górnicy w 1852 roku.

Współcześnie górnicy także pozostawiają w wielu rejonach kopalni dowody swego przywiązania do wiary. Najczęściej są to wieszane na obudowach wyrobisk wizerunki o tematyce religijnej bądź krzyże. Często, dzięki odpowiedniej oprawie, mogą nosić one miano małych kapliczek umieszczanych spontanicznie przez górników w miejscach ich pracy. Podtrzymują one tradycje dawnych "kaplic wędrujących", przenoszonych sukcesywnie w nowe miejsca, w miarę postępu eksploatacji złoża.

W podziemnych wyrobiskach Kopalni znajduje się sporo napisów, rysunków, kutych w ociosie krzyży mających związek z tematyką górniczej wiary. Są to znaki krzyża przy podpisach górników "nakopcone" są lampą górniczą (karbidową) i nazwiska górników którzy zginęli w tym miejscu oraz krzyże na nadszybiach. W kilku miejscach są napisy "Szczęść Boże".

Wyobrażenia górników o świecie nadprzyrodzonym należy do typowych wierzeń grup zawodowych, których praca wiąże się z zagrożeniem życia ze strony niezrozumiałego i nie znanego w pełni środowiska. Wiara górników w opiekę świętych nad pracującymi w podziemiu jest zrozumiała i silna. Święci wstawiają się u Boga, aby górnicy mogli pokonać groźne dla człowieka otoczenie i wypraszają błogosławieństwo dla ciężko pracujących w niebezpiecznych warunkach ludzi. Niekiedy przyczyniają się do kary wymierzonej człowiekowi za nie przestrzeganie lub lekceważenie obowiązujących w kopalni zasad. Wszystkie postacie świętych, czczone w wielickich salinach traktowane są zawsze z należytym szacunkiem, a kult im oddawany spełnia wszelkie wymogi religijne.


 


WebDesign Pablo
© www.complex-media.pl
© complex-media 2006